Pełna zdolność do czynności prawnych


Jeżeli ktoś nie był dotknięty tymi ograniczeniami to i tak mógł posługiwać się jedynie prawami, które przysługiwały jego stanowi. Żadnej zdolności nie miał wywołaniec (zupełnie wyjęty spod prawa), niewolnik. Zdrowie tez mogło wyłączyć zdolność prawa, jeżeli się urodził z takimi deformacjami fizycznymi, które uniemożliwiało dostrzeżenie w nim kształtu ludzkiego. Zdolność z zasady nabywano z chwilą żywego urodzenia, jeżeli ojciec uznał dziecko. Traciło się poprzez śmierć rzeczywistą, fikcyjną (związana z wywołaniem – infamiści, baniści, wywołańcy; wywołać można było jedynie mężczyzn, kobiety i tak upośledzone prawnie były chronione przed wywołaniem), klasztorną (zamknięcie furty klasztornej powodowało, ze ktoś dla świata świeckiego przestawał istnieć) dziś taka sytuacja w prawie jest nie do przyjęcia tym bardziej, że tak ważnym aspektem wszelkiego jestestwa jest prawo człowieka.

  1. Brak komentarzy, jeszcze.
(nie będzie widoczne)